Tegoroczna edycja po raz pierwszy porusza temat narzędzi opartych o sztuczną inteligencję. Już 30% elektryków korzysta z AI w pracy, a kolejne 41% deklaruje, że planuje to zrobić. Jednocześnie poziom zaufania do tych rozwiązań pozostaje umiarkowany, co pokazuje, że AI jest traktowane raczej jako wsparcie niż zagrożenie dla zawodu. Uczestnicy badania wskazywali, że najczęściej korzystają z narzędzi AI przy doborze produktów (46%), tworzenia dokumentacji (39%), czy planowania pracy (38%).
„Sztuczna inteligencja nas nie zastąpi. Ktoś musi te technologie fizycznie podłączyć i serwisować.”
Nowym i niepokojącym wątkiem są również pomiary kontrolne. Elektrycy bardzo nisko oceniają świadomość klientów w zakresie obowiązku okresowych kontroli instalacji (2,01/5). Ich zdaniem tylko 24% gospodarstw domowych wykonuje je regularnie, co wskazuje na ogromną lukę edukacyjną – ale też potencjał rynkowy.
Z relacji elektryków wyłania się obraz rynku nadal dotkniętego patologią „podpisywania protokołów przez telefon”. Taka praktyka nie tylko psuje ceny i zniekształca konkurencję, ale też de facto zwalnia właścicieli budynków z odpowiedzialności za stan techniczny, budując fałszywe poczucie bezpieczeństwa i narażając ich na odmowę wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela.