Wszystko zaczęło się w 2011 roku, gdy studenci koła naukowego Politechniki Rzeszowskiej postanowili spróbować czegoś nowego. Po projektach związanych z lotnictwem przyszedł czas na robotykę – podjęli się budowy łazika marsjańskiego. Zdobył on 1. miejsce na prestiżowych zawodach w Stanach Zjednoczonych. Od tego momentu pasja do „eksploracji kosmosu” w wersji inżynierskiej zaczęła przyciągać kolejne roczniki studentów.
W 2021 roku nowa grupa członków koła wróciła do tematu łazika. – Na początku chcieliśmy tylko zmodernizować stary model sprzed kilku lat, ale w praktyce powstał zupełnie nowy prototyp – mówi Andrzej Ożga, jeden z członków koła naukowego PRz. Pieszczotliwie nazywają go Wolverine 2 lub Rosomak 2.
Choć zwyczajowo mówi się o „łaziku marsjańskim”, w rzeczywistości jest to analogowy robot terenowy.
– Nasz łazik nie poleci w kosmos, ale może z powodzeniem działać na Ziemi – tłumaczy Andrzej. Platforma, którą stworzyli studenci, ma duży potencjał adaptacyjny – może być wykorzystywana w różnych dziedzinach. Z łatwością można go dostosować np. do prac rolniczych (zbiór warzyw), a po odpowiednich modyfikacjach nawet do zastosowań militarnych, takich jak zbieranie i rozbrajanie min.